Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Mar
02
2026 |
Przestrzeń
dodany przez Andrzej o godz. 02:46:16 A
A
A
Barbarze Mazurkiewicz
Tyś moim przewodnikiem, panem i mistrzem. (Dante) Brukowana ulica w nieznanym mieście, uśmiechnięty dorożkarz w kolejowym płaszczu. Na bocznicy dawno zastygł parowóz, a na peronie cień. Słychać odgłosy bitwy, Eddie Calvert na trąbce gra. Dzikie konie, znów te dzikie konie na polanie, za oknem droga na wschód-do pogranicza. Słomiany kapelusz wciąż zerka na zmurszałą ławeczkę. Nie wiem po co dobijam się do osieroconego siedliska. Brakuje Ciebie Basiu Andrzej Żurawski Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Andrzej
Dołaczył/ła: 06.01.2026 14:31:17 Miasto: Pilawa, Warszawa, KopenhagaData urodzenia: - Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Przestrzeń...
Jesteś gotowa...
Nie warto wysiadać zbyt w...
Edyta...
diament i rdza...
La belle Polonaise...
rifleman...
Przed...
blue jean blues*...
W skrajnościach jest coś ...
Trwać, by się odnaleźć...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 51 razy. » Dodano 2 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 2 osób. |
Użytkowników Online
|