Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Jan
27
2020 |
W głębi
dodany przez AnWit o godz. 18:57:04 A
A
A
piasek nie zasypał sumienia lampa dotyka światłem gęstniejącą ciszę w zapachu kadzidła drży cień pomiędzy rajem a pustynią zastyga na wyschniętych wargach modlitwa niesiona przez wiatr odbita od skał ból spleciony cierniem z samotnością w ogrodzie ślad zdrady człowieka popękała ziemia nasączona krwią baranka by zmartwychwstała wiara Anna Witkowska Styczeń 2020 Jerozolima Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: AnWit
Dołaczył/ła: 11.03.2019 21:40:08 Miasto: - Data urodzenia: 1973-11-01 Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Moja chwila...
Kolejka...
Szept korzeni...
Szept zimowego poranka...
Uczulenie...
Czułość czasu...
Za wszelką cenę...
Uwikłani...
Tam, gdzie zaczyna się no...
Pod szczelinami dachu...
W przypadku śmierci...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 829 razy. » Dodano 2 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 1 osób. |
Użytkowników Online
|