Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Jan
30
2017 |
wprost
dodany przez Kazimierz Balawejder o godz. 23:45:38 A
A
A
![]() przydarzyły mi się słowa w szeleście liści buka serce miałem jak w ognisku ręką gładziłaś moje włosy usta zrywały z siebie ogień przy ścieżce wysoka jodła ciągnęła do jeziora cieniem słońce rozbijało płomienie gasiło się o wodę trzeszczało lato pamiętam twoje oczy rosnące wraz z każdą literą przydarzyły mi się słowa a myśli nie skończyły wiedziałem że będziesz wciąż jesteś Kazimierz Balawejder Rzeszów 2017 fotografia z internetu Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kazimierz Balawejder
Dołaczył/ła: 29.10.2012 14:30:06 Miasto: RzeszówData urodzenia: 1958-03-02 Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: prowadzi mnie głębiej...
obok dat...
płynie wezbraną ...
moja wena ...
od tamtej strony ...
zaścieliło...
w wyszukanej prawidłowośc...
rzeka ...
z wyszukanej obfitości...
zdrapana powłoka ...
pozostać jeszcze...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 850 razy. » Dodano 0 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 0 osób. |
Użytkowników Online
|