Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
May
09
2025 |
Mamo
dodany przez Jamazur69 o godz. 20:49:31 A
A
A
![]() … i wtedy zrozumiałem że dom to nie ściany, choć te chronią przed zimnem, a dach przed deszczem. Dom to echo śmiechu wspomnienie zapachu ciasta pieczonego przez babcię, ciepło dłoni które trzymały mnie, gdy się bałem. Dom… niedokończone zdanie to teraz pustka gdy tego śmiechu brak, gdy zapach uleciał z wiatrem a dłonie spoczywają w ziemi. Pamiętam jeszcze jak słońce barwiło pokój na złoto, gdy opowiadałaś mi bajki, a ja wierzyłem w każde słowo. Pamiętam, jak głośno biło twoje serce, kiedy mnie przytulałaś. Dziś słyszę tylko ciszę, która krzyczy twoim imieniem i wiem, że prawdziwy dom zabrałaś ze sobą. Może kiedyś gdy znów się spotkamy, zbudujemy go od nowa? mamo Autor Sławomir Lęga Foto Pixabay Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Jamazur69
Dołaczył/ła: 17.01.2025 23:38:20 Miasto: - Data urodzenia: - Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Deszcz jest modlitwą ...
Początek wiersza ...
Wola przetrwania ...
Gwiazda pod powieką ...
To naprawdę się wydarza ...
Deszcz grzechów ...
Pielgrzym ...
Płomień w żyłach ...
Ciche kolory dusz...
Echo bez świadka ...
Ostatnia iskra Boga ...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 339 razy. » Dodano 6 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 4 osób. |
Użytkowników Online
|