Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Sep
06
2020 |
Pierwsza kwarta jesieni
dodany przez Kasia Dominik o godz. 11:30:31 A
A
A
Z podmuchem września zmrok pokłuty zmęczeniem w kolebce atramentowego nieba haftuje paciorki nocnego różańca Wiatr zawodzi werblami deszczu legiony roślin i zastępy kwiatów przesiąknięte letnimi zapachami kłaniają się brewiarzowi jesieni Stare dęby z czcią chylą konary srebrny szyldwach[1] staje na warcie a rozbudzony kołysanką Morfeusz czyni obchód po gwieździstej drodze Drzewa spoczywają w półcieniu źdźbła traw w zamglonych zawojach kasztany drgają resztkami liści nad srebrnym zwierciadłem jeziora Jasność szybciej ciemnieje szarość jakby wcześniej zapada kiedy nad przełęczą czasu rozbrzmiewa oratorium wspomnień Kasia Dominik Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kasia Dominik
Dołaczył/ła: 23.12.2019 16:10:52 Miasto: - Data urodzenia: - Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Samotność ...
Na przekór po swojemu...
Kiedy noc otwiera powieki...
Na wieczne potem...
Pomiędzy tik a tak...
Mróz artysta (zimowe) ...
Pod powiekami nocy...
Prawdzie wystarczy, że je...
Lustro...
Pierwszy raz od nigdy ...
Intercyza dnia z nocą ...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 709 razy. » Dodano 2 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 0 osób. |
Użytkowników Online
Gości Online: 7Brak Użytkowników Online Nieaktywowany Użytkownik: 0 Najnowszy Użytkownik: ~MarcinSz
|