Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Jan
29
2020 |
nieskończona
dodany przez Kazimierz Balawejder o godz. 23:42:25 A
A
A
![]() nadzieja jak żagiel moja wciąż ze mną wystawiam w wierszu odsłania jaśniejszą nutą cień się kładzie wieczne szepty czyta nie widząc jeszcze jednego słowa unosi się aż do Miłosza nieutraconą pełnią codziennie czytam mnożę sensy dalej iść rozścielić literom czas swojej historii na wzgórzach Bieszczad drżącymi rękami ściskać pióro w poetyckiej napiętej cięciwie Kazimierz Balawejder Rzeszów 2020 Fotografia Wyszukiwanie obrazem Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kazimierz Balawejder
Dołaczył/ła: 29.10.2012 14:30:06 Miasto: RzeszówData urodzenia: 1958-03-02 Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: w dzień poranny...
jak jedwabna sukienka...
ciało miało siłę...
wzrastały płomienie...
znowu pięknie...
w rozbłysku chwili...
wieczny płomień...
może to wszystko...
odsłania...
powstają nowe...
dopowiedzieć...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 697 razy. » Dodano 2 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 0 osób. |
Użytkowników Online
|