Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Oct
03
2018 |
przenosząc
dodany przez Kazimierz Balawejder o godz. 16:24:52 A
A
A
![]() wieczór ciągliwy tęsknotą litery nabrzmiewają tą jedyną nienazwaną marzenia czekają jeszcze nie spłoszone żywa akwarela czarodziejskiego pędzla bezgłośnej kreski poetyki nie liczymy bardzo czuć nasz czas Kazimierz Balawejder Rzeszów2018 Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kazimierz Balawejder
Dołaczył/ła: 29.10.2012 14:30:06 Miasto: RzeszówData urodzenia: 1958-03-02 Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: w dzień poranny...
jak jedwabna sukienka...
ciało miało siłę...
wzrastały płomienie...
znowu pięknie...
w rozbłysku chwili...
wieczny płomień...
może to wszystko...
odsłania...
powstają nowe...
dopowiedzieć...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 589 razy. » Dodano 0 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 0 osób. |
Użytkowników Online
Gości Online: 10Brak Użytkowników Online Nieaktywowany Użytkownik: 0 Najnowszy Użytkownik: ~Andrzej
|