Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Mar
27
2026 |
Ślad paznokcia
dodany przez Jamazur69 o godz. 18:17:39 A
A
A
![]() Nie niosę pocieszeń. Niosę ranę, która umie mówić. Niosę wers, co nie świeci na pokaz, ale żarzy się jak węgiel pod językiem Boga, który od dawna milczy. Piszę na granicy bezdechu, tam, gdzie dusza nie ma już alibi. I jeśli coś po mnie zostanie. To nie imię, lecz ślad paznokcia na wnętrzu świata. A w ciszy, co spada jak śnieg na oczy, rozkwita słowo, którego nie wypowiesz. Jak liść, który zna smak światła i cień, a mimo to trwa na gałęzi, co nie pamięta wiosny. I wszystko, co pozostawiam, jest cieniem, który drapie. Nie światłem, nie pamięcią, lecz samotnym pulsowaniem w sercu tego, co nieumowne. Sławomir Lęga Obraz Michelangelo – Stworzenie Adama Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Jamazur69
Dołaczył/ła: 17.01.2025 23:38:20 Miasto: - Data urodzenia: - Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Ślad paznokcia ...
Rytuał słów ...
Ciało moje jest mostem ci...
Cisza, która mówi ...
Samotny płomień ...
W dniu, kiedy świat przyp...
Cisza między światłem a c...
Stan wylogowania ...
Przestrzeń między oddecha...
Wnętrze ciszy po imieniu ...
Most ciszy ...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 43 razy. » Dodano 1 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 1 osób. |
Użytkowników Online
|