Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Jan
06
2026 |
Gwiazda pod powieką
dodany przez Jamazur69 o godz. 11:05:43 A
A
A
![]() Idę. Nie po ziemi — po pęknięciu między „wierzę” a „uciekam”. Kamienie uczą mnie imion, a ja uczę się milczeć tak głośno, że Bóg odwraca wzrok. Mam jedno ciało, ale w środku — chór popiołów. Każdy chce być światłem. Każdy płonie inaczej. Patrzę. Oko boli od nadmiaru sensu. Widzę gwiazdę, która nie spadła z nieba, lecz wyrosła mi pod powieką jak cierń, żeby nie zasnąć. Jestem mężczyzną zrobionym z pytań. Moje ręce pamiętają modlitwy, których nigdy nie wypowiedziałem. Moje usta znają smak ciszy ostrzejszej niż prawda. Szok? To nie krzyk. To moment, gdy odkrywam, że idąc za światłem, coraz mniej widzę siebie, i właśnie wtedy zaczynam być. Sławomir Lęga Foto Freepik Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Jamazur69
Dołaczył/ła: 17.01.2025 23:38:20 Miasto: - Data urodzenia: - Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Gwiazda pod powieką ...
To naprawdę się wydarza ...
Deszcz grzechów ...
Pielgrzym ...
Płomień w żyłach ...
Ciche kolory dusz...
Echo bez świadka ...
Ostatnia iskra Boga ...
Konie ...
Wejście w pęknięcie ...
Iskra mikołajek ...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 65 razy. » Dodano 4 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 2 osób. |
Użytkowników Online
Gości Online: 11Brak Użytkowników Online Nieaktywowany Użytkownik: 0 Najnowszy Użytkownik: ~Andrzej
|