Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Jan
24
2017 |
ze mną
dodany przez Kazimierz Balawejder o godz. 08:32:13 A
A
A
![]() barwy wirują jeszcze walczą błądzą po wzgórzach pojmują ulotność chwili wchodzisz przelatuje właśnie ptak buki szepczą niebieskie obłoki przeszywają oczy nieskończona jak ten pisany wiersz nie zakłóca ładu wędruje w słowie podnosisz palec do ust dyktujesz ciszę płomień liże twarz wynurzony z głębin w dole szemrze potok coraz bliżej ciebie tulimy się jak jodły w bieszczadzkim lesie Kazimierz Balawejder Rzeszów 2017 fotografia z internetu Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kazimierz Balawejder
Dołaczył/ła: 29.10.2012 14:30:06 Miasto: RzeszówData urodzenia: 1958-03-02 Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: prowadzi mnie głębiej...
obok dat...
płynie wezbraną ...
moja wena ...
od tamtej strony ...
zaścieliło...
w wyszukanej prawidłowośc...
rzeka ...
z wyszukanej obfitości...
zdrapana powłoka ...
pozostać jeszcze...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 772 razy. » Dodano 4 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 1 osób. |
Użytkowników Online
|