Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Dec
16
2025 |
Echo bez świadka
dodany przez Jamazur69 o godz. 02:46:37 A
A
A
![]() Dźwigam na plecach tłum, a oni nazywają to bliskością. Mówiłem do ludzi, lecz odpowiadały mi ściany, uczciwsze, bo milczały bez udawania. Słowa wracały z połamanymi skrzydłami sensu. Zrozumiałem wtedy, że samotność nie zawsze jest brakiem ludzi, czasem jest ich nadmiarem. I że cisza, choć chłodna, nie kłamie nigdy. Autor Sławomir Lęga Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Jamazur69
Dołaczył/ła: 17.01.2025 23:38:20 Miasto: - Data urodzenia: - Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Bezdomność ...
Próba ciszy ...
Srebro i złoto ...
Światło uczy mnie milczeć...
Idę, ale nie wracam...
Portret pęknięcia ...
Herbata ...
Deszcz jest modlitwą ...
Początek wiersza ...
Wola przetrwania ...
Gwiazda pod powieką ...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 145 razy. » Dodano 5 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 1 osób. |
Użytkowników Online
Gości Online: 10Brak Użytkowników Online Nieaktywowany Użytkownik: 0 Najnowszy Użytkownik: ~Andrzej
|