Cykl
Zabieliła odchodząc
Krajobrazy otulone bezgłośnością poranka
Wysrebrzyła bezlistność
Jakby chciała pocałunkiem pozostawić wspomnienie
Rozłożyła nad ranem
Dywan szronu utkany z łez pożegnania nadziei
Nieuchronność powraca
Zastygły puls zaczął już bić w krwiobiegu przedwiośnia
- Monika Orman -
Krajobrazy otulone bezgłośnością poranka
Wysrebrzyła bezlistność
Jakby chciała pocałunkiem pozostawić wspomnienie
Rozłożyła nad ranem
Dywan szronu utkany z łez pożegnania nadziei
Nieuchronność powraca
Zastygły puls zaczął już bić w krwiobiegu przedwiośnia
- Monika Orman -













Komentarze 5
Komentarze mogą czytać i dodawać tylko zalogowani użytkownicy.