jasny przekaz

te myśli
nie wzięły się znikąd
nawarstwiają
przychodzą nocą
tłoczno
coraz ciaśniej
drzy cała konstrukcja
w pamięci robi się gorąco
w szufladach trzeszczy
dziwnym głosem
wlewam trochę
do publicznej oceny
pojawiają się pieczątki zielone
czerwone wychodzą poza
w nocy przychodzisz
z uśmiechem
kamiennego miasteczka
mówiąc
jak pięknie jest
że ciągle piszesz
Kazimierz Balawejder
Rzeszów 2025
Fotografia zbiory własne













Komentarze 3
Komentarze mogą czytać i dodawać tylko zalogowani użytkownicy.