Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Nov
04
2025 |
Powroty
dodany przez Jadwiga Bujak-Pisarek o godz. 07:39:40 A
A
A
![]() Ulatują jak ptaki myśli w kłębek ściśnięte. Jakby ktoś nagle zerwał, linę która trzymała. Wspinam się niczym Syzyf, pełna żalu, tęsknoty. Minął wrzesień, październik, a już biegnie listopad. Może to ta odległość, droga do pokonania, sprawi, że nie zakłócę waszej ciszy bezsilna. Jesień w barwy bogata, ciepły podmuch, bez mrozu. Ktoś przytulił po latach - wiem, trzeba iść dalej. Autor: Jadwiga Bujak-Pisarek 4.11.2025r foto z własnej galerii Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Jadwiga Bujak-Pisarek
Dołaczył/ła: 18.05.2021 16:18:52 Miasto: - Data urodzenia: 1957-05-22 Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Jakby wiedział że go potr...
Pomiędzy jednym a drugim ...
Na wzór Świętego Mikołaja...
To były małe dłonie umia...
Tylko echo powtarza wysta...
Coraz mniej twoich śladów...
Zawsze pod rękę...
Z końcem jesieni...
Przyjaciółka cisza...
Przychodzą znikąd...
Nasze przerwy pachniały c...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 215 razy. » Dodano 7 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 3 osób. |
Użytkowników Online
Gości Online: 5Brak Użytkowników Online Nieaktywowany Użytkownik: 0 Najnowszy Użytkownik: ^Jadwiga Lowkis
|