BEZ ZMIAN

nożyczki leżą na swoim miejscu
udźwignęła nie dla swojego dobra
obietnicę przysięgi (po)znała na pamięć
codzienność ma kąśliwy smak
wyobraźnia jest panoramą bez granic
schowana w otoczeniu wierszy
jest dumna sama z siebie
aprobata nie jest podana na tacy
krytykanctwo spada niczym piorun
łzy wylewają się nieoczekiwanie
słowa podziwu odosobnione
dobro przeoczyło jej obecność
Grażyna Zarębska
monit własny SI













Komentarze 3
Komentarze mogą czytać i dodawać tylko zalogowani użytkownicy.