Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Oct
29
2025 |
Walczę
dodany przez Kasia Dominik o godz. 17:12:55 A
A
A
![]() Wersja poprawiona: ---------------------------------- Wyszłam z domu o poranku nie zabierając niczego poza bezbolesną ciszą. Na progu zostawiając imię, z rozpuszczonymi włosami na wietrze, myśli, które za lustrem pamiętają łzy, zapisałam w trzech słowach: „Jezus, Ufam Tobie!”. ********** Wersja pierwotna: ------------------ Wyszłam z domu o poranku nie zabierając niczego poza bezbolesną ciszą. Na progu zostawiłam imię i rozpuściłam włosy na wietrze, aby zniknąć. Uciekałam od myśli chowając za lustrem pamiętającym łzy. (Od)rzuciłam życie – kamień ciągnący na dno pustyni samej siebie. Szukając oddechu niepachnącego strachem, nierwącego się na strzępy, znalazłam śmierć, łagodną jak pierwszy świt. I nie musiałam już wybierać. Kasia Dominik zdj. Pixabay Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kasia Dominik
Dołaczył/ła: 23.12.2019 16:10:52 Miasto: - Data urodzenia: - Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Na wieczne potem...
Pomiędzy tik a tak...
Mróz artysta (zimowe) ...
Pod powiekami nocy...
Prawdzie wystarczy, że je...
Lustro...
Pierwszy raz od nigdy ...
Intercyza dnia z nocą ...
Płatki róż...
Po drugiej stronie liścia...
Skrzydła, które dotykają ...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 328 razy. » Dodano 7 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 0 osób. |
Użytkowników Online
Gości Online: 15Brak Użytkowników Online Nieaktywowany Użytkownik: 0 Najnowszy Użytkownik: ~Andrzej
|