Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Feb
08
2025 |
widzieć więcej
dodany przez Kazimierz Balawejder o godz. 14:27:04 A
A
A
![]() wzgórza wznoszą się dostojną ciszą szczytów młode wiatry przeskakują przepaście słońce złociste promienie wbija w niedostępną ścianę karmi się serce pięknym widokiem schodzi zielona dolina łąki całe w kwiatach i światełkach rosy myśli szczęściem płyną jakby nie przesuwała się tędy proza życia ścieli poezja magiczną mocą wszystko na swoim miejscu w dole strumyk wije szepcze z aniołami pacierze na niebie wędrowne ptaki określają linię piękna powietrze rozśpiewało przemówił kamień bez głosu i echa jakże są drogie takie chwile bogate w szczęście do zapamiętania na zawsze Kazimierz Balawejder Rzeszów 2025 Fotografia pixabay Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kazimierz Balawejder
Dołaczył/ła: 29.10.2012 14:30:06 Miasto: RzeszówData urodzenia: 1958-03-02 Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: w dzień poranny...
jak jedwabna sukienka...
ciało miało siłę...
wzrastały płomienie...
znowu pięknie...
w rozbłysku chwili...
wieczny płomień...
może to wszystko...
odsłania...
powstają nowe...
dopowiedzieć...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 480 razy. » Dodano 3 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 1 osób. |
Użytkowników Online
Gości Online: 10Brak Użytkowników Online Nieaktywowany Użytkownik: 0 Najnowszy Użytkownik: ~Andrzej
|