Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Dec
07
2024 |
Przypadek
dodany przez Kasia Dominik o godz. 02:47:55 A
A
A
![]() Czy motyl wybiera, gdzie usiąść, a może wiatr mu dyktuje? Może to strzępy gazety rozdarte w połowie zdania, unoszą się nad głowami? Czy Ewa zerwała jabłko, włożyła do kosza czasu, żeby wszystko co obce miało zapach Adama? Zerkam w lustro, widzę odbicie, kim jest, mną, tobą, a może kimś jeszcze. . Tym, co spaceruje, czeka na rogu chwili, odchodzi, zanim dostrzegę jego oczy. w kieszeniach nosi tęczę i stąpa po kałużach, chociaż deszcz zapomniał padać. Kasia Dominik zdj. Pixabay Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kasia Dominik
Dołaczył/ła: 23.12.2019 16:10:52 Miasto: - Data urodzenia: - Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Pomiędzy tik a tak...
Mróz artysta (zimowe) ...
Pod powiekami nocy...
Prawdzie wystarczy, że je...
Lustro...
Pierwszy raz od nigdy ...
Intercyza dnia z nocą ...
Płatki róż...
Po drugiej stronie liścia...
Skrzydła, które dotykają ...
Wciąż bije...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 439 razy. » Dodano 6 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 4 osób. |
Użytkowników Online
Gości Online: 4 Użytkownicy Online: @Jadwiga Bujak-Pisarek Nieaktywowany Użytkownik: 0 Najnowszy Użytkownik: ~Andrzej
|