Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Mar
11
2024 |
Tamtej jesieni pachniało kwiatem mimozy
dodany przez Kasia Dominik o godz. 03:10:17 A
A
A
![]() Ostatnie liście opadają z drzewa, czerwienią, żółcią ziemię otulają. A ty, ja, a my słuchamy jak śpiewa ptak o miłości z niezachwianą wiarą. Dobrze pamiętam zapach tej jesieni, gdy po raz pierwszy spotkałam cię w parku. Wówczas byliśmy bardzo poruszeni kwiatem mimozy kwitnącym po zmroku. W dłoni trzymałeś kartkę i ołówek, słów kilka chciałeś napisać od serca, lecz gdy spojrzałeś jak z gwiazd przyszłość wróżę, rzekłeś nieśmiało: duszą mą rozpieszczasz. I noc rozbłysła dnia promienistością, arkadią doznań młodzieńczych uniesień. Księżyc zanucił serenadę głośno, gdy ja, ty, gdy my wzbiliśmy się w przestrzeń. Miłe to chwile rozburzonych wspomnień, mających kolor szeptu twego głosu. Kwiatu mimozy nigdy nie zapomnę, kiedy przeminę chcę go znowu poczuć. Kasia Dominik zdj. Pixabay Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kasia Dominik
Dołaczył/ła: 23.12.2019 16:10:52 Miasto: - Data urodzenia: - Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Kiedy noc otwiera powieki...
Na wieczne potem...
Pomiędzy tik a tak...
Mróz artysta (zimowe) ...
Pod powiekami nocy...
Prawdzie wystarczy, że je...
Lustro...
Pierwszy raz od nigdy ...
Intercyza dnia z nocą ...
Płatki róż...
Po drugiej stronie liścia...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 497 razy. » Dodano 4 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 5 osób. |
Użytkowników Online
|