Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Feb
22
2024 |
z dzieciństwa
dodany przez Kazimierz Balawejder o godz. 12:07:07 A
A
A
![]() światło odmierza kwiaty wystrzeliły na wysokość przyjęły pozy jakby znów wracał pędzel myśli prześlizgują się na drugą stronę natura maluje to co widać moje stopy dotykają zielonej trawy nawet mama nie widzi jaki jestem szczęśliwy spojrzenia wzbogacają życie dla utrwalenia piękna służę słowem pisanym Kazimierz Balawejder Rzeszów 2024 Fotografia z internetu Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kazimierz Balawejder
Dołaczył/ła: 29.10.2012 14:30:06 Miasto: RzeszówData urodzenia: 1958-03-02 Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: w dzień poranny...
jak jedwabna sukienka...
ciało miało siłę...
wzrastały płomienie...
znowu pięknie...
w rozbłysku chwili...
wieczny płomień...
może to wszystko...
odsłania...
powstają nowe...
dopowiedzieć...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 596 razy. » Dodano 4 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 2 osób. |
Użytkowników Online
Gości Online: 10Brak Użytkowników Online Nieaktywowany Użytkownik: 0 Najnowszy Użytkownik: ~Andrzej
|