Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Dec
30
2023 |
W przededniu zakochania
dodany przez Kasia Dominik o godz. 03:28:51 A
A
A
![]() To była chwila snem umorusana, w której poczułam rój motyli w brzuchu i uszczknęłam z miłosnego dzbana łyk namiętności - skromnie, lecz w pośpiechu. Coraz odważniej piłam nektar bogów, pieszcząc ustami rozpalone ciało. A kiedy szeptał: - jestem teraz gotów, wręcz dionizyjsko poczynałam śmiało. Gdy dotknął dłońmi płatki mojej róży, zadrżałam niczym wiosenna osika. Wtedy pojęłam, że się nie powtórzy moment spełnienia, więc stałam się dzika. Kiedy wspominam nasze dusz złączenie, z każdą sekundą szczęściem promienieję. Kasia Dominik zdj. Pixabay Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kasia Dominik
Dołaczył/ła: 23.12.2019 16:10:52 Miasto: - Data urodzenia: - Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Lanckorońskie też są...
W ten dzień...
Nigdy nie odeszłaś ...
Zmartwychwstanie...
Poezja mnie pisze ...
Blisko, a tak daleko ...
Złodziej codzienności ...
Ona nikt inny...
Jak rosa między palcami...
Połonińscy Strażnicy ...
Po północy...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 717 razy. » Dodano 7 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 6 osób. |
Użytkowników Online
|