Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Sep
27
2023 |
przepraszam, a może jednak nie
dodany przez Kasia Dominik o godz. 03:22:54 A
A
A
![]() zapominam o bożym świecie nie przyznaję się do nikogo polubiłam wewnętrzną emigrację do jaskini samotności nie czczę złotych cielców nie tęsknię za bezskrzydłą Nike wzloty i upadki zaciskają pętlę tamują krwiobieg nocą w dolinie Jozafata zbieram zioła za dnia spindram się po drabinie Jakubowej obczajam zzieleniały płatek rumianku żyję - reszta to detale Kasia Dominik zdj. Pixabay Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kasia Dominik
Dołaczył/ła: 23.12.2019 16:10:52 Miasto: - Data urodzenia: - Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Kiedy noc otwiera powieki...
Na wieczne potem...
Pomiędzy tik a tak...
Mróz artysta (zimowe) ...
Pod powiekami nocy...
Prawdzie wystarczy, że je...
Lustro...
Pierwszy raz od nigdy ...
Intercyza dnia z nocą ...
Płatki róż...
Po drugiej stronie liścia...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 533 razy. » Dodano 5 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 4 osób. |
Użytkowników Online
Gości Online: 5 Użytkownicy Online: @Jadwiga Bujak-Pisarek Nieaktywowany Użytkownik: 0 Najnowszy Użytkownik: ~Andrzej
|