Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Sep
01
2023 |
Na szafocie niepowtarzalnego czasu
dodany przez Kasia Dominik o godz. 03:39:03 A
A
A
![]() Przybliżam drogę do przeżycia chwili, zrzucając jarzmo bólu i cierpienia. Już się nie boję uszczęśliwić słów nieprzytomnych, aby sens zmieniać. Jedni się rodzą – inni umierają, a ja wciąż jestem dziewczyną z sąsiedztwa z nadzieją niczym niezachwianą, z uschniętą różą, która zakwitła. Niepowtarzalność nocnego natchnienia wylewam z siebie przy blasku księżyca, by myśli, w których powątpiewam, napełnić wiarą nie do zabicia. Układam wersy w martwicy objęciach, spisując biogram wiersza bez początku. Chcę uszczknąć gwiazdom krzynę szczęścia, nim zniknę cicho i powolutku. Kasia Dominik zdj. Pixabay Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kasia Dominik
Dołaczył/ła: 23.12.2019 16:10:52 Miasto: - Data urodzenia: - Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Kiedy noc otwiera powieki...
Na wieczne potem...
Pomiędzy tik a tak...
Mróz artysta (zimowe) ...
Pod powiekami nocy...
Prawdzie wystarczy, że je...
Lustro...
Pierwszy raz od nigdy ...
Intercyza dnia z nocą ...
Płatki róż...
Po drugiej stronie liścia...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 479 razy. » Dodano 5 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 5 osób. |
Użytkowników Online
|