Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Jan
07
2023 |
Na ulicy
dodany przez Kasia Dominik o godz. 05:59:21 A
A
A
![]() Umieranie jest proste, trudniej kogoś rozśmieszyć, gdy pływa w formalinie. Ilekroć oni chcą, a ja nie mogę, mózg dostaje palpitacji, ale nikt mu nie otwiera. Pozorny spokój za ścianą z tendencją wzrostową nasłuchuje co będzie dalej. Stoję na rogu góra-dół próbuję ocalić istnienie od przejechania. Kasia Dominik zdj. Pixabay Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kasia Dominik
Dołaczył/ła: 23.12.2019 16:10:52 Miasto: - Data urodzenia: - Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Na przekór po swojemu...
Kiedy noc otwiera powieki...
Na wieczne potem...
Pomiędzy tik a tak...
Mróz artysta (zimowe) ...
Pod powiekami nocy...
Prawdzie wystarczy, że je...
Lustro...
Pierwszy raz od nigdy ...
Intercyza dnia z nocą ...
Płatki róż...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 431 razy. » Dodano 8 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 3 osób. |
Użytkowników Online
|