Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Jul
04
2022 |
Męczydusza
dodany przez Kasia Dominik o godz. 06:28:58 A
A
A
![]() Przychodzi na długo przed przebudzeniem nim zza chmur wystrzeli słońce Mętnymi źrenicami rozgląda się wszem i wobec przewracając z boku na bok niedające zamknąć się obłąkane powieki Ponad wezgłowiem wyobraźni wyostrza i dostrzegasz to czego nigdy nie było nie ma i być nie może Spoconą poduszką i tykaniem nieśpiesznym zegara blokuje przepływ myśli do strzępków nerwów I wciąż rzewne dziś zamiast wyspanego jutra nie trawi szarej eminencji – godziny smaganej wskazówką kołującą w miejscu Kasia Dominik zdj. Pixabay Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kasia Dominik
Dołaczył/ła: 23.12.2019 16:10:52 Miasto: - Data urodzenia: - Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Kiedy noc otwiera powieki...
Na wieczne potem...
Pomiędzy tik a tak...
Mróz artysta (zimowe) ...
Pod powiekami nocy...
Prawdzie wystarczy, że je...
Lustro...
Pierwszy raz od nigdy ...
Intercyza dnia z nocą ...
Płatki róż...
Po drugiej stronie liścia...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 396 razy. » Dodano 3 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 1 osób. |
Użytkowników Online
|