Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Jan
18
2016 |
pisze przeznaczenie
dodany przez Kazimierz Balawejder o godz. 11:01:33 A
A
A
![]() pali się we mnie niespodzianie przychodzi nocą ujmuje mnie za rękę pióro wydłuża spojrzenie podkręca jak rozpędzony wiatrak pierwsza trwa wycieczka spokojnymi warstwami uderzają Bieszczady lubię te przystanki zamyślenia w bezdzwonnej ciszy cerkwi zapach ziół zlizywany z czoła buki są jeszcze rozpięte słońca coraz więcej solińskie jezioro jak nieskazitelna pościel Kazimierz Balawejder Rzeszów 2016 fotografia z internetu
Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kazimierz Balawejder
Dołaczył/ła: 29.10.2012 14:30:06 Miasto: RzeszówData urodzenia: 1958-03-02 Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: powstają nowe...
dopowiedzieć...
żyję życiem...
ból staje się tęsknotą...
prowadzi mnie głębiej...
obok dat...
płynie wezbraną ...
moja wena ...
od tamtej strony ...
zaścieliło...
w wyszukanej prawidłowośc...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 701 razy. » Dodano 1 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 0 osób. |
Użytkowników Online
|