Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Feb
26
2015 |
daje lekkość
dodany przez Kazimierz Balawejder o godz. 10:14:43 A
A
A
![]() mało śpię to niestety się czasem przydaje skreślam przeskakuję o jedno słowo dalej dar czyni proces zapełnia białe karty tańczą spragnione litery nasłuchuję szmeru trawy szeptów buków docieram aż po kres podkarpackiego raju płomień we mnie oczy zachwycone Bieszczadami wiersz za wierszem płynie nieskończonością Kazimierz Balawejder Rzeszów 2015 fotografia z internetu Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kazimierz Balawejder
Dołaczył/ła: 29.10.2012 14:30:06 Miasto: RzeszówData urodzenia: 1958-03-02 Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: w dzień poranny...
jak jedwabna sukienka...
ciało miało siłę...
wzrastały płomienie...
znowu pięknie...
w rozbłysku chwili...
wieczny płomień...
może to wszystko...
odsłania...
powstają nowe...
dopowiedzieć...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 1372 razy. » Dodano 1 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 1 osób. |
Użytkowników Online
|