Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Jan
31
2014 |
miałem malować a piszę
dodany przez Kazimierz Balawejder o godz. 10:35:53 A
A
A
![]() fotografia z internetu ukryta skończoność w nieskończoności tworzy stałą zmienną poszerza granice nagie płótno przenika barwą twojej twarzy farby pachną morzem wieczorem robię pierwszą kreskę wiersze sięgają korzeni szuflad za mało by wchłonąć poza linią obrazu dogasają ogarki nie wiesz tego że zatrzymałem cię na dłużej Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kazimierz Balawejder
Dołaczył/ła: 29.10.2012 14:30:06 Miasto: RzeszówData urodzenia: 1958-03-02 Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: w dzień poranny...
jak jedwabna sukienka...
ciało miało siłę...
wzrastały płomienie...
znowu pięknie...
w rozbłysku chwili...
wieczny płomień...
może to wszystko...
odsłania...
powstają nowe...
dopowiedzieć...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 932 razy. » Dodano 3 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 2 osób. |
Użytkowników Online
Gości Online: 16Brak Użytkowników Online Nieaktywowany Użytkownik: 0 Najnowszy Użytkownik: ~Andrzej
|