Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Nov
25
2012 |
z niedokńczonej akwareli
dodany przez Kazimierz Balawejder o godz. 20:26:10 A
A
A
foto z internetu wiatr trawiastą miedzą zapach mięty goni po ogrodach szeleszczą wspomnienia sztalugi rozłożone farby niewyschnięte ten sam krzak bzu przy furtce staw pełen wody chata strzechą przykryta wilgocią przyodziana żuraw pośrodku stoi wokół płot wśród leszczyn zamyślonych w izbie łyżka z lipy wystrugana piec w kącie zapamiętał smak chleba cienie chat nocą rozmawiają przystaję w snach marzeniem Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kazimierz Balawejder
Dołaczył/ła: 29.10.2012 14:30:06 Miasto: RzeszówData urodzenia: 1958-03-02 Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: w dzień poranny...
jak jedwabna sukienka...
ciało miało siłę...
wzrastały płomienie...
znowu pięknie...
w rozbłysku chwili...
wieczny płomień...
może to wszystko...
odsłania...
powstają nowe...
dopowiedzieć...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 2323 razy. » Dodano 3 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 2 osób. |
Użytkowników Online
|