Przejdź do treści
E-Literaci Wyrażamy się poprzez poezję pokoje współczesnej literatury pięknej
Na forum

im. śp. Barbary Mazurkiewicz

Bieszczadzkie anioły

Siadają na progach pustych domów.
Z butów strząsają błoto,
długo rozcierają zmarznięte dłonie.

Jeden siedzi pod starą jabłonią,
której dawno nikt nie przycinał.
Jesienią podnosi owoce z trawy
i układa pod płotem.

Drugi spaceruje po połoninach.
Kiedy mgła zabiera ścieżkę,
czeka przy kamieniu,
aż dostrzeżesz następny znak.

Trzeci nie pyta, dlaczego przyjechałam sama.
ani co tak długo noszę ze sobą.

Przy ogniu przesuwają się trochę,
żeby zrobić dla mnie miejsce.
Podają kubek,
trzymając go za gorące ucho.

O świcie zostają po nich
mokre ślady na deskach
i drewno ułożone przy piecu
na jeszcze jeden wieczór.

Kasia Dominik
zdj. Monit

Komentarze 9

Komentarze mogą czytać i dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Reklama

Z naszej galerii

Zobacz więcej

DZIENNIKARZE UPRAWNIENI

Zobacz więcej
Sprzedam powierzchnię reklamową na portaluMuzyka i edukacja, książki, czasopisma
Zapraszam do kontaktu
Dołącz do nas

Zaloguj się

Zaloguj się, by mieć dostęp do całości serwisu.

Nie pamiętasz hasła?
Nie masz konta? Zarejestruj się