Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Dec
04
2025 |
To były małe dłonie umiały tylko pisać marne wiersze
dodany przez Jadwiga Bujak-Pisarek o godz. 19:52:51 A
A
A
![]() Dalekie do zaszczytów, skromne w odczuwaniu. Podarowany kaganek cicho szeptał - Syzyf. Safona śpiewała szła po piedestałach - odznaczenia, flesze, wieczory wśród tłumów. Zgasło światło. Runęły o ziemię,wartości z trudem wypracowane - i znawców uznania. Ubogość okryła imię. Miasteczko umiera - zaciera się ślad pamiętania. Pióra w chocholim tańcu spadają. Autor: Jadwiga Bujak-Pisarek 4.12.2025. foto: Z galerii E-literatów. Barbara Mazurkiewicz. Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Jadwiga Bujak-Pisarek
Dołaczył/ła: 18.05.2021 16:18:52 Miasto: - Data urodzenia: 1957-05-22 Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Dzisiaj wiwat a jutro...
Zanim...
Idzie ze mną to wołanie...
W oczekiwaniu...
Z dnia na dzień...
Panie mój...
Kiedy szepcze...
W zaciszu czterech ścian...
Czy mogłam wiecej...
Lubię wracać...
Dobre i złe...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 320 razy. » Dodano 5 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 2 osób. |
Użytkowników Online
Gości Online: 14Brak Użytkowników Online Nieaktywowany Użytkownik: 0 Najnowszy Użytkownik: ~Andrzej
|