Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Mar
18
2025 |
Pamiętam
dodany przez Kasia Dominik o godz. 16:18:58 A
A
A
![]() Poranki, kiedy góry witały nas szeptem. Oddech ziemi, rosę perlącą się na źdźbłach traw i Twoje wymowne spojrzenie. Nasze długie rozmowy, wędrówki przez myśli i marzenia, słowa płynące wartkim potokiem śmiechu. Nauki, że życie jest drogą przez góry, pełne ścieżek, które sami musimy wybrać. Blask słońca wschodzący nad szczytami, ciepło promieni na zziębniętych dłoniach. Kiedyś nic nieznaczące chwile, teraz są wszystkim. Noszę je w sercu i chociaż jesteś tam, dokąd nie sięgnę, nie przestaniesz być częścią mojej drogi. To dzięki Tobie, tato wciąż idę dalej. Kasia Dominik zdj. Pixabay Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kasia Dominik
Dołaczył/ła: 23.12.2019 16:10:52 Miasto: - Data urodzenia: - Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Kiedy noc otwiera powieki...
Na wieczne potem...
Pomiędzy tik a tak...
Mróz artysta (zimowe) ...
Pod powiekami nocy...
Prawdzie wystarczy, że je...
Lustro...
Pierwszy raz od nigdy ...
Intercyza dnia z nocą ...
Płatki róż...
Po drugiej stronie liścia...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 599 razy. » Dodano 8 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 1 osób. |
Użytkowników Online
|