Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
May
12
2024 |
Poza cieniem słońca z biegiem lat
dodany przez Kasia Dominik o godz. 05:35:46 A
A
A
![]() Własnym życiem piszę mowę pogrzebową każdego dnia, liściem na wietrze. Podobno zdążę zostawić testament, zanim ostatnie słowo wsiąknie w białość kartki tchnącej górami. Skowronek już śpiewa, wiśnia szkli się w sadzie. Brzoza i dłonie drewnieją wsłuchane w pióro. Zwęglone źrenice może przyniosą sen na chwilę, długi. Dziurawe niebo z biegiem lat pewnie nie zapłacze. Nie będzie się droczyć ze słońcem. W lutym obrodzą papierówki, zerwę jedną. Wcześniej świt stanie w płomieniach beze mnie. Kasia Dominik zdj. Pixabay Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kasia Dominik
Dołaczył/ła: 23.12.2019 16:10:52 Miasto: - Data urodzenia: - Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Kiedy noc otwiera powieki...
Na wieczne potem...
Pomiędzy tik a tak...
Mróz artysta (zimowe) ...
Pod powiekami nocy...
Prawdzie wystarczy, że je...
Lustro...
Pierwszy raz od nigdy ...
Intercyza dnia z nocą ...
Płatki róż...
Po drugiej stronie liścia...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 545 razy. » Dodano 4 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 3 osób. |
Użytkowników Online
|