bez celu
szarpie wiatr gałęzie drzew
kołysze złowieszczo szumi
łamie te słabsze bardziej kruche
nie wiem co z tego będzie
strugi deszczu ich rzeką
bierne
dryfują jak kadłuby okrętów
płyną w nieznanym kierunku
szukają dobrej fali
by na końcu rejsu
utknąć
tuż pod krecią piramidą
II.2022/T.Tomys













Komentarze 5
Komentarze mogą czytać i dodawać tylko zalogowani użytkownicy.