Basiu

jak trudno uwierzyć
śpiewają dzwony
wrześniowy wiatr
rozściela żałobę
na Lubaczowskiej ziemi
z nieodległych przecież wzgórz
schodzący smutek
słowa wyszeptuje
niech spoczywa w spokoju
byłaś przyjaciółką
wielu ludzi
osobą pełną pasji
miałaś w swoim sercu miłość
poezja promieniała w każdym
twoim słowie
wydłużony cień woła
ze znakiem krzyża
wspominamy cię rankiem
światło połyka zakręcone łzy
na drzewie usiadł wróbelek
rozjaśnił nadzieją
że kiedyś cię spotkamy
Kazimierz Balawejder
Rzeszów 2021
Fotografia Galeria E-Literaci













Komentarze 3
Komentarze mogą czytać i dodawać tylko zalogowani użytkownicy.