Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
May
20
2020 |
bez całości
dodany przez Kazimierz Balawejder o godz. 12:39:52 A
A
A
![]() poprzestawiał wyrwał zawleczkę pociągnął za sobą utajnione zagrał na fałszywej nucie sprawił światu że jesteśmy o wiele bardziej martwi zgromadzone rzeczy jak popękane bębny dziury w serze piersi pięknej wypadły z rytmu w poezji udzielają się usta wiosna piękna trudno się cieszyć kiedy w laboratorium rośnie krzywa w oddechu cała reszta bez całości zakryta kreśli rysa pozasłownym słyszeniem idzie w głąb bez granic widzą i nie mogą nić drży wystarczy jeszcze aż do początku nadziei czystego oddechu Kazimierz Balawejder Rzeszów 2020 foto internet Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kazimierz Balawejder
Dołaczył/ła: 29.10.2012 14:30:06 Miasto: RzeszówData urodzenia: 1958-03-02 Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: w dzień poranny...
jak jedwabna sukienka...
ciało miało siłę...
wzrastały płomienie...
znowu pięknie...
w rozbłysku chwili...
wieczny płomień...
może to wszystko...
odsłania...
powstają nowe...
dopowiedzieć...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 818 razy. » Dodano 3 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 1 osób. |
Użytkowników Online
Gości Online: 10Brak Użytkowników Online Nieaktywowany Użytkownik: 0 Najnowszy Użytkownik: ~Andrzej
|