Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Dec
10
2013 |
wierszami leczę się z ciebie
dodany przez Kazimierz Balawejder o godz. 08:27:10 A
A
A
![]() fotografia z internetu płoną w dobrej chwili lustro w przedpokoju nosi twoje odbicie otwierający wers żyje pamiętam czy to znaczy że jesteśmy nierozłączni noce są teraz dłuższe piszę wiersze rankiem wystawiam czytają kreślą słowa szczere i nieszczere czasu mało na odchwaszczenie wybudzony ze złudzeń dopisuję samotne gorzkie żegnaj Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kazimierz Balawejder
Dołaczył/ła: 29.10.2012 14:30:06 Miasto: RzeszówData urodzenia: 1958-03-02 Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: w dzień poranny...
jak jedwabna sukienka...
ciało miało siłę...
wzrastały płomienie...
znowu pięknie...
w rozbłysku chwili...
wieczny płomień...
może to wszystko...
odsłania...
powstają nowe...
dopowiedzieć...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 871 razy. » Dodano 2 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 0 osób. |
Użytkowników Online
Gości Online: 16Brak Użytkowników Online Nieaktywowany Użytkownik: 0 Najnowszy Użytkownik: ~Andrzej
|