Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Mar
19
2013 |
głębiej jeszcze
dodany przez Kazimierz Balawejder o godz. 11:22:53 A
A
A
fotografia z internetu rozbiegły się marzenia milczeć trudno pióro rwie się do pisania chce wyruszyć w tę znaną już drogę wydłużoną cieniem metafory rozjaśniają niczym światło każde drzewo wschód i zachód słońca zachodzi za góry w wietrze o którym piszę wiersze powraca kroplą wczesnorannej rosy na szumiącej łące delikatniejszej niż myśli za trawiastą miedzą kwitnącym sadem ku zagrodom prowadzi słowo aż do najodleglejszych źródeł moja twarz bardziej jeszcze obrazem zapamiętanym z dzieciństwa Tylko zalogowani użytkownicy mog? czytać i dodawać komentarze |
Autor: Kazimierz Balawejder
Dołaczył/ła: 29.10.2012 14:30:06 Miasto: RzeszówData urodzenia: 1958-03-02 Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: jak jedwabna sukienka...
ciało miało siłę...
wzrastały płomienie...
znowu pięknie...
w rozbłysku chwili...
wieczny płomień...
może to wszystko...
odsłania...
powstają nowe...
dopowiedzieć...
żyję życiem...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 1768 razy. » Dodano 4 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 3 osób. |
Użytkowników Online
|